18 czerwca 2015

Ciasto z kaszy mannej i malin

Proponuje Wam dzisiaj ciasto z kaszą manną i malinami.
Przyznam, że zapomniałam już o tym cieście. Kiedyś robiłam je dosyć często.
Bardzo szybkie i proste do wykonania a przy tym pyszne.
Rozpływa się w ustach, kwaskowatość malin miesza się idealnie ze słodyczą masy z kaszy manny. Jestem przekonana, że się nawet Wasi domownicy nie domyślą, że jedzą ciasto z kaszą.
To jedno z tych ciast, które korci by upiec od pierwszej chwili, bo przepis na nie jest naprawdę prosty.
Zapraszam ;-) 


Składniki:
  • skórka z jednej cytryny
  • 500 ml mleka
  • 110 g kaszy manny
  • 180 g brązowego cukru
  • 60 gr jogurtu naturalnego
  • 2 jajka
  • 160 g malin
  • 50 g masła
Przygotowanie:

Sparzamy i osuszamy cytrynę. Trzemy skórkę z cytryny.
Podgrzewamy mleko w garnku ze skórką z cytryny.

Wsypujemy kaszę manną i mieszamy. Gotujemy przez 5 minut cały czas mieszając. 

Dodajemy jogurt, 
brązowy cukier 

i masło. 

Mieszamy wszystkie składniki, aż masa będzie gładka.
Studzimy i dodajemy jajka.
Rozgrzewamy piekarnik do 200 ° C.
Wykładamy formę do keksu papierem do pieczenia, wlewamy 2/3 kaszy manny.
Rozpowszechniamy maliny na powierzchni i przykrywamy resztą ciasta z kaszy mannej.
Pieczemy 25 minut, aż powierzchnia będzie miała złoty kolor.
Wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia.
Następnie przekładamy na talerz, uważając aby nam się ciasto nie rozwaliło.


Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny :-)

8 komentarzy:

  1. Nic pyszniejszego, nie przyszło mi dziś do głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Robiłam niedawno coś podobnego, tyle, że z truskawkami :) Pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Idealne na lato! Chyba u Anny Moroni juz je widzialam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze, że przepis mam od teściowej, zrobiła parę lat temu , tak mi się spodobało że robię co roku gdy mam maliny czy jeżyny.

      Pozdrawiam serdecznie

      Renata

      Usuń
  4. Mmm, wygląda znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.