9 listopada 2013

Watamu - marzenie dzisiejszego poranka

Marzycie o drzemce na plaży w środku zimy, ale nie wybieracie się w tropiki?
Nie jesteście odosobnieni, ja też. Dziś dopadła mnie nostalgia. Budząc się w mglisty poranek, miałam ochotę wstać w Kenii, a szczególnie w Watamu.
Jeśli myślisz o raju Watamu nic nie brakuje.
  
Nie wyobrażam sobie, że nie całe 2 lata temu tam byłam.

 
Watamu znajduje się między Malindi i Mombasa, 20 km na południe od Malindi. Jest to wioska rybacka położona na jednym z najpiękniejszych odcinków wybrzeża Kenii. To prawdziwy raj, który pozwala na długie spacery w pobliżu pięknego parku morskiego.
Plaże Watamu to miękkie i piaszczyste wydmy oraz kilometry raf koralowych o powierzchni 10 km2. W tym obszarze wybrzeża powstał park narodowy.






Morski Park Narodowy Watamu to idealne miejsce do nurkowania i snorkelingu, dla tych, którzy lubią odkrywać podwodny świat. 

Częścią Morskiego Parku Narodowego Watamu jest obszar chroniony o doskonałej jakości wody. Pod ochroną jest 600 gatunków ryb i 110 gatunków koralowców. Morski Park Narodowy Watamu łącznie z otaczającym go rezerwatem i Morskim Parkiem Malindi obejmuje 30-kilometrowy pas wybrzeża. Naturalny raj, gdzie można skorzystać z okazji, by odkryć podwodny i kolorowy świat, pełen ryb i koralowców. W Watamu Marine Park można spotkać delfiny oraz znaleźć się twarzą w twarz z żółwiem morskim. Ci odważniejsi mogą zobaczyć nawet rekiny.

Innym pięknym miejscem uczęszczanym przez turystów jest ogromna plaża znana jako Wyspa Miłości. 



Biernatek

Murena



Rozgwiazda
Z Watamu można się dostać do innych ciekawych miejsc, takich jak ruiny Gede i spektakularnego Mida Creek.
Rezerwat Mida Creek  znajduje się naprzeciwko wybrzeża Watamu, w okolicach ujścia rzeki Mida. Naturalny labirynt kanałów i dróg wodnych, które charakteryzują zarośla mangrowe. To idealne miejsce do obserwacji ptaków, ze względu na niesamowitą ich liczbę, które tam mieszkają. Zwłaszcza dla ptaków migrujących do i z Europy, Azji i na Bliski Wschód.


Ruiny Gedi znajdują się na drodze, która łączący Mombasa i Malindi, 6 km przed Watamu. Są to ruiny miasta z 13 wieku odkryte w wyniku wykopalisk, położone wśród olbrzymich baobabów. To, co widzisz w Gedi jest wciąż nierozwiązalną zagadką. Po wielu badańach i analizach nikt nie jest w stanie stwierdzić z całą pewnością, co naprawdę stało się z wioską i jej mieszkańcami. Gedi nie jest wymieniona w żadnej kronice arabskiej czy portugalskiej z tego okresu. Nie ma żadnych śladów walki lub zarazy, które wyjaśniają podwójne ewakuację: najpierw w 1500, a drugi raz w 1700 roku. 

Watamu charakteryzuje zjawisko przypływów co sprawia, że każdy dzień różni się od innego. Hotele wystawiają codziennie wykresy przestawiające fazy przypływów po to by wiedzieć jak organizować wycieczki. Odpływy sprawiają, że ​​można dotrzeć pieszo do plaż, mało uczęszczanych przez turystów. Można tam się wybrać też wynajętą łodzią lub wycieczką, tak jak ja to zrobiłam.











Gdy fala jest wysoka można zawsze się cieszyć przepiękną zatoką Watamu.

Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny :-)


9 komentarzy:

  1. Piękne miejsce i zdjęcia! Zazdroszczę!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)

      Pozdrawiam serdecznie!

      Kalejdoskop Renaty

      Usuń
  2. Całą sobotę siedzę w pracy, marząc o cieple i słońcu a tu takie cudne coś... ah!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że nie popsułam humoru :-)

      Pozdrawiam serdecznie!

      Kalejdoskop Renaty

      Usuń
  3. Aaa... jak pięknie! Cudowne widoki, chciałaby się tam natychmiast teleportować, szczególnie, że za oknem deszcz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także ;-)

      Pozdrawiam serdecznie!

      Kalejdoskop Renaty

      Usuń
  4. jejuuuu, marzę o takim białym piasku!!! zazdroszczę Ci tej podróży! :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj Renato,

    Za tydzień 25.01.2014 wybieramy się do Kenii. Początkowo Mombasa i okolice kilka dni, później zamierzamy zwiedzić wybrzeże w kierunku północnym Watamu, Malindi i do celowo Lamu. Jedziemy w ten region Afryki pierwszy raz a mamy tylko 2 tygodnie. Proszę o kilka rad, jakim środkiem transportu najlepiej podróżować, o jakiej porze( w nocy w dzień), może sugestie gdzie najlepiej się zatrzymać i najważniejsze gdzie i co warto zobaczyć ( no i co zjeść :) ). Jak będziesz miała chwilkę czasu proszę o kilka praktycznych, prawdziwych porad odnośnie podróżowania w tym terenie. Gorąco pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,
      Moja podróż do Kenii nie była podróżą zorganizowaną przez ze mnie. We Włoszech nie opłaca się kupować do Kenii na własną rękę, taniej jest podróż przez agencję turystyczną, tylko i wyłącznie przez to, dlatego nie potrafię Ci powiedzieć co zjeść. Jadłam w hotelu. Natomiast wycieczki kupowałam przez internet, musisz poszukać, napisz w google beach boys kenia. To są chłopcy, którzy na plaży sprzedają podróże za połowę ceny niż w hotelu. Warto pojechać do Watamu, Malindi, safari, przejażdżka motorem po złotej plaży, blue safari, odwiedzić Masajów http://kalejdoskoprenaty.blogspot.it/2013/02/z-wizyta-u-masajow.html i wąwóz Marafa http://kalejdoskoprenaty.blogspot.it/2013/06/wawoz-marafa-czyli-hells-kitchen.html ;-)

      Pozdrawiam serdecznie

      Kalejdoskop Renaty

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.