17 września 2013

Caponata

Scroll down for English

Caponata jest znaną sycylijską potrawą, często podawaną w okresie świat Bożego Narodzenia.
Jest to mieszanka smażonych warzyw głównie bakłażana, selera, cebuli, oliwek, kaparów, zaprawionych w sosie słodko-kwaśnym. To też jeden z najsmaczniejszych sposobów na wykorzystanie bakłażana.
Istnieje wiele wariantów tej potrawy, np. "caponatina", która podobna jest do Caponaty w składnikach, ale inna w przygotowaniu, nie jest słodko - kwaśna, i wygląda bardziej jak parmigiana.
Pochodzenie nazwy Caponata, jest niepewne. Niektórzy mówią, że to słowo pochodzenia katalońskiego. Według innych nazwa caponata pochodzi z morskiego terminu "kapłon", czyli duży podnośnik lub cauponae od słowa łacińskiego - tawerna rzymska, w której to danie z pewnością zawsze było gotowe do podania. Jedno jest pewne: w czasach starożytnych caponata bardzo różniła się od tego, co znamy dzisiaj. Do XVII wieku nikt nie wiedział co to bakłażan i seler. Seler znany był juz w czasach starożytnych, ale używany tylko do celów dekoracyjnych. Caponata, znana jest na całym Morzu Śródziemnym, powszechnie podawana jako przystawka lub przekąska, ale od XVIII wieku podawana jest jako danie główne z dodatkiem chleba. Na samej Sycylii, istnieje ponac 37 odmian.
Zapraszam ;-)




Składniki:
  • 1 kg bakłażana
  • 500 gr łodygi selera
  • 2 duże cebule 
  • 3 garście kaparów
  • 200 gr czarnych oliwek
  • 2 duże pomidory, najlepiej malinówki
  • 1/2 szklanki octu
  • 50 gr cukru
  • gruba sól
  • kilka liści bazylii
  • oliwa z oliwek 
Przygotowanie:

Bakłażana kroimy na gruba kostkę, około 1,5 cm z każdej strony, solimy i odstawiamy na godzinę przykrytym talerzem i czymś ciężkim po to aby puścił sok. Po godzinie płuczemy dokładnie kawałki warzywa, pozbywając się w ten sposób soli i naturalnej goryczy. Umytego bakłażana osuszamy papierowymi ręcznikami. W międzyczasie łodygę selera kroimy w plastry i gotujemy w osolonej wodzie parę minut, odcedzamy, osuszamy papierowym ręcznikiem i smażymy na oliwie na małym ogniu. W innej patelni, podsmażamy na oliwie plasterki cebuli, dodajemy kapary, orzeszki piniowe i drylowane oliwki. Wszystko razem podsmażamy 10 minut. Następnie dodajemy pokrojone w kostkę pomidory i gotujemy przez następne 20 minut na dużym ogniu. W międzyczasie odcedzamy i przepłukujemy bakłażana, osuszamy papierowym ręcznikiem. Następnie smażymy na głębokiej
oliwie, przekładamy na papierowy ręcznik i osuszamy z tłuszczu.Wszystkie składniki łączymy razem i dokładnie mieszamy. Następnie posypujemy warzywa cukrem i dodajemy pół szklanki octu. Gotujemy na średnim ogniu, aż zapach octu wyparuje. W tym momencie caponata jest gotowa: pozostawiamy do ostygnięcia i dodajemy posiekane liście bazylii.
Caponatę można przechowywać w lodówce do 5 dni, w szczelnym pojemniku.


Smacznego!

Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny:)

In the English version

Caponata

Ingredients:

  • 1 kg eggplant
  • 500 gr celery 
  • 2 large onions 
  • 3 handfuls of capers 
  • 200 gr black olives 
  • 2 large tomatoes
  • 1/2 cup vinegar 
  • 50 gr sugar 
  • coarse salt 
  • a few leaves of basil 
  • olive oil
Directions:

Slice the eggplant into half-inch (1,5 cm) slices, salt the slices, and let them sit in a colander for about an hour. Rinse them, pat them dry, and fry them a few pieces at a time in hot oil, turning them so both sides brown, and setting them to drain on absorbent paper. In the meantime, stalk celery, cut into slices and boil in salted water for a few minutes, drain off, dry it with a paper towel and fry in olive oil over low heat. In another pan, fry sliced ​​onions in olive oil, add the capers, pine nuts and pitted olives. All together fry for 10 minutes.Then add the diced tomatoes and cook for another 20 minutes on high heat. Add the remaining ingredients and stir everything together. Then sprinkle vegetables with sugar and add half a cup of vinegar. Cook over medium heat until the smell of vinegar evaporates. Serve hot with toasted bread. Keep leftovers in the refrigerator for up to 5 days – the caponata tastes better the longer it sits!
 
 
 

7 komentarzy:

  1. Ciekawe danie, pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystkie składniki mi podchodzą, wiec jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  3. och przymieezam sie do caponaty od miesięcy....
    W końcu ją popełnię :D

    Pozdrawiamy serdecznie

    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam

      Pozdrawiam serdecznie

      Kalejdoskop Renaty

      Usuń
  4. Uwielbiam to danie! Ciekawa jestem, czym się różni od siebie tych 37 poszczególnych odmian... Może jak kiedyś wybiorę się na Sycylię to spróbuję kilku z nich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, pozdrawiam serdecznie!

      Kalejdoskop Renaty

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.