23 lutego 2013

Spaghetti z cukinią i crumble w sosie jogurtowo szafranowym

Dzisiaj proponuję Wam kolejną pastę – spaghetti z cukinią i crumbles w sosie jogurtowo szafranowym. Uwielbiam crumbles a w połączeniu z makaronem...mniam mniam. 
Mój ulubiony patent na spaghetti z cukinią. 
Jeśli cenicie sobie dobre przepisy na szybkie obiady, dzisiaj możecie skorzystać.
Zapraszam ;-)



Składniki dla 2 osób:
  • 200 gr spaghetti
  • 2 cukinie 
  • 1/2 cebuli 
  • 1 jogurt naturalny 
  • 100 gr chleba tostowego 
  • parę listków bazylii 
  • 1 łyżka oliwy 
  • szafran do smaku
  • sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:

Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie.
W miedzyczasie, kiedy woda się gotuje, cebulę oraz cukinię opłukujemy, osuszamy i kroimy. Cebulę kroimy w kostkę, a cukinię w półksiężyce.



Na patelnie wylewamy nitkę oliwy, smażymy cukinie razem z cebulą przez 3-4 minuty. W międzyczasie miksujemy blenderem chleb tostowy z bazylią. Chleb tostowy zrumieniamy na oliwie.

W misce mieszamy jogurt z szafranem.

Wrzucamy makaron na patelnie i mieszamy. Następnie wrzucamy do miski z jogurtem i mieszamy. Dodajemy połowę crumble. Doprawiamy solą i pieprzem.
Przed podaniem wierzch posypujemy resztą crumble. 

 

4 komentarze:

  1. Fajny pomysł z tym crumble :) Dodaje do ulubionych i pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosty i bardzo smaczny:)
      Ciesze się,że podoba się;-)
      Ja też pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Śledzę ten Blog z polecenia mojej córki, również blogerki http://www.asiathinksthings.com/ i muszę przyznać, że bardzo mi się tu podoba. Jestem miłośniczką Włoch, kultury i kuchni włoskiej.Pozdrawiam i życzę sukcesów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa,które jak zawsze sprawiają dużą przyjemność:)
      Wiem,znam i wchodzę często na blog córki.
      Zapraszam do śledzenia na facebooku http://www.facebook.com/pages/Kalejdoskop-Renaty/480059402039426
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.