13 listopada 2015

Most Diabła w Borgo a Mozzano

Uwielbiam odkrywać historie na temat interesujących oraz mniej znanych miejsc we Włoszech.
Nie ukrywam, że mam słabość zwłaszcza do tych histori z duszą.
Jedna z nich jest historia powstania pewnego mostu w Toskanii.
Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o ciekawym moście znajdującym się w Borgo a Mozzano - powszechnie nazywanym Ponte del Diavolo czyli most diabła lub diabelski most jak kto woli.



Prawdziwa nazwa mostu to Most Magdaleny( Ponte della Maddalena) lub Most Matyldy z Kanossy.
Most położony jest w dolinie rzeki Serchio, w Borgo a Mozzano w Toskanii, 22 km od miasta Lukki.
Został zbudowany na polecenie hrabiny Matyldy z Canossy w latach 1046 - 1115. Z całą pewnością, jedna z niewielu znanych kobiet średniowiecza, zapamiętana przez jej osiągnięcia w sferze militarnej.
Przyczyna budowy nowego mostu były ciągłe i pełne fale rzeki Serchio, które regularnie niszczyły mosty wzdłuż jego brzegów.
Był to ogromny problem dla kupców i szlachty regionu Lunigiana( nie istniejący już region), którzy zmuszeni byli do długich objazdów, aby przejść z jednej strony brzegu rzeki na drugi.
Aby zwalczyć ten problem postanowiono wybudować ogromny most odporny na tak silne działanie rzeki.
Most wydaje się kwestionować wszystkie siły grawitacji.... Czy naprawdę most został zbudowany przez diabła tak jak głosi legenda?

Legenda mówi, że wiele lat temu, dobry mistrz budowlany, który mieszkał nad rzeką Serchio został poproszony o budowę mostu.
Według legendy, mistrz budowlany, który budował most, szybko zauważył, że nie będzie w stanie skończyć pracę w terminie.
Początkowo wydawało mu się, że wszystko idzie dobrze.
Dopiero po czasie, projekt na swojej drodze zaczynał spotkać wszelkiego rodzaju komplikację, które spowodowały opóźnienie.
Mistrz budowlany był zmartwiony i nie bez przyczyny. Most był tak ważny, że wykonawca nie zaakceptowałby jakichkolwiek opóźnień.
W rzeczywistości kara dla takiego potencjalnego opóźnienia byłby przykładowe więzienie, a może nawet śmierć.
Termin przewidziany na koniec budowy zbliżał się nieubłaganie coraz bliżej, a nie było nawet cienia postępu. Budowniczy padł ofiarą rozpaczy.
Przestraszony ewentualnych konsekwencji, powołał się na diabła, prosząc go o pomoc.
Diabeł przyjął prośbę i zakończył most w jedną noc w zamian za duszę pierwszej osoby, która go przekroczy.
Następnego dnia o poranku, gdy mgły odeszły, mistrz murarski podziwiał wysoki i kamienny most, wystarczająco silny, aby stać na wieki, a jednocześnie na tyle lekki, by zapierać dech w piersi.
Żaden człowiek nie byłby kiedykolwiek w stanie zrealizować taki cud.
Umowa została podpisana, ale od razu pakt z diabłem zaczął zamartwiać swojego wykonawcę.
Wyrzuty sumienia nachodziły myśli budowniczego!
"Kto będzie pierwszą duszą, która przejdzie przez most? Dziecko? Kobieta?"
Pełen wyrzutów sumienia, przyznał się miejscowemu proboszczowi.
Duchowny podsunął mu pomysł jak oszukać diabła – wziąć ze sobą świnię na poranną przechadzkę (niektórzy mówią, że był to pies).
Jak tylko świnia przekroczyła most, diabeł ją porwał i wskoczył do wody rzeki Serchio.
Diabeł został w ten sposób pokonany i zniknął w głębiach rzeki na zawsze.
Mistrz murarski wziął całą zasługę za budowę i żył długie oraz szanowane życie.
Mieszkańcy Borgo a Mozzano, jednak musieli coś podejrzewać, bo przez długi czas nadal chodzili długą i okrągłą drogą, unikając przekroczenie mostu. Mówili:" Lepiej dmuchać na zimne!"

Gdy już znalazłam się w Borgo a Mozzano, mój podziw dla wykonawcy mostu stał się jeszcze większy.
Widok zapiera dech w piersiach.
Most ma po prostu niesamowity kształt. 

Kamienna konstrukcja mostu złożona jest z trzech małych, asymetrycznych łuków oraz wielkiego środkowego łuku o nazwie "grzbiet osła", unoszącego się tak, że wydaje się zaprzeczać wszystkim  prawom grawitacji. 
Zapraszam na kilka zdjęć ;-)
Most diabelski 



Wykonawca średniowieczny genialnie wkomponował most w środowisko naturalne.
Miejscowość Borgo a Mozzano
Ciekawostka!
Most Diabła w Borgo a Mozzano stał się znany w całych Włoszech jako punkt spotkań z okazji Halloween.
Początkowo by
ło to tylko kilka toskańskich wiosek z okolic Lucca, Pisa i Livorno.
Przebrana młodzież spotka się tutaj i świętuje ten wspaniały ponury kawałek architektury.
Ostatnio uroczystości zaczęły obejmować cały weekend od 29 do 31 października każdego roku.

Gdzie zejść ?
Polecam!
Osteria I Macelli  
Piazza Macelli, 55023 Borgo a Mozzano LU
Telefono:0583 88700


Polecam również:
Colle di Val d'Elsa - mały klejnot Toskanii
Cortona
Karnawał w Viareggio
Montepulciano - czarujący zakątek Toskanii 


Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny :-)

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.