11 sierpnia 2015

Wyspy Liparyjskie - czy warto i jak się tam dostać ?

Czy słyszałaś -eś o wyspach Liparyjskich?
Wyspy Liparyjskie u wybrzeży Sycylii są jednym z tych jeszcze mało znanych miejsc na morzu Śródziemnym.
Odkąd pamiętam zawsze chciałam je odwiedzić.
Uwielbiam wakacje w miejscu, o którym wiem mało, gdzie piękne zakątki czekają dopiero na moje odkrycie.

Wyspy Liparyjskie leżą u wybrzeży północno-wschodniej części Sycylii.
Grupa siedemnastu wysp - siedem większych zamieszkałych i dziesięć małych niezamieszkałych.
Siedem - jak siedem grzechów głównych, a nie odwiedzić je wszystkie odpowiada popełnić grzech śmiertelny.
Do siedmiu zamieszkałych należą - Stromboli, Panarea, Filicudi, Alicudi, Salina, Lipari i Vulcano.
Wyspy o intensywnej działalności wulkanicznej, dwa aktywne wulkany - na wyspie Stromboli i Vulcano.
Widzieliśmy podczas naszej wizyty cztery z tych siedmiu wysp.
Czasu było mało na wszystkie, ale kiedyś na pewno wrócimy.
Wyspy Liparyjskie znane są również pod nazwą Wyspy Eolskie.
Nazwa Wyspy Eolskie pochodzi od imienia greckiego boga Eola - Boga Wiatrów, ze względu na silny wiatr w tym rejonie.
Mówi się, że istnieje tutaj trójkąt Liparyjski - przytrafiają się bardzo dziwne rzeczy żeglarzom (bardzo podobna sytuacja do trójkąta Bermudzkiego).
Na żadnej z wysp nie ma rzek, mieszkańcy zbierają do cystern deszczówkę (w razie suszy konieczne jest dowożenie wody statkami).
Wyspy Liparyjskie zachęcają spokojem, pięknym morzem, zapachem dzikiego kopru, oregano, rozmarynu i owoców cytrusowych, a także dobrą kuchnią.
W restauracjach serwowane jest słynne wino Malvasia oraz przyrządzane na przeróżne sposoby owoce morza i ryby. Wszystko nasycone środziemnomorskim smakiem.
Podróż na wyspy Liparyjskie to niekończącą się podróż kolorów.
Wyspy oferują wszystko co najlepsze z Włoch: słońce, dobre jedzenie, wspaniałe widoki, archeologię, wino oraz ciep
łe i przyjazne osoby.
Są syntezą czterech podstawowych elementów:

  • woda, która otacza i chroni wyspy
  • powietrze - silny wiatr, który wieje tutaj z różnych kierunków
  • ziemia, która zawsze była tutaj chojna
  • ogień - prawie wszędzie, wulkaniczna natura wysp.
Każda wyspa różnorodna i jedyna w swoim rodzaju. Tworzą wspólną całość. 
Są jak piękny naszyjnik, każda jest cennym elementem, bezcenna jedna bez drugiej.

Główną wyspą archipelagu Wysp Liparyjskich jest, jak sama nazwa wskazuje, Lipari.
Lipari jest największą z wysp archipelagu i najbardziej zamożną. Chociaż uważa się, że jest koncentracją transportu, Lipari ma wspaniałą historię. Idealne miejsce na bazę.


Salina znana jako ogród Wysp Liparyjskich, często nazywana "zieloną wyspą" – najbardziej urodzajna. 


Panarea ulubiona wyspa gwiazd międzynarodowego jet setu. Idealna dla młodych ludzi, którzy chcą spędzić wakacje na plaży i przetańczyć całą noc.


Emocje zapewnia Stromboli, znana z czynnego wulkanu. Można sobie tutaj zafundować wspinaczkę na szczyt wulkanu.


Wyspa Vulcano jest jedną z najczęściej odwiedzanych Wysp Liparyjskich. W ciągu dwóch godzin można dojść na krater wyspy. Wyspa słynie również z pięknych piaszczystych plaż.


Filicudi i Alicudi są najmniejszymi wyspami, znajdują się nieco dalej od innych - najlepsze Wyspy Liparyjskie na miesiąc miodowy.
Spokojne,znajdują się zdala od wszystkiego. Można tutaj wynająć łódź, by popływać po morzu lub nurkować.
Na Alicudi osły są jedyną formą transportu lądowego. 


Wszystkie są różne, ale wszystkie mają takie same czarne plaże i skaliste wybrzeża.
W 2000 roku wyspy Eolskie zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa Unesco.
Zapraszam na migawki z wysp Liparyjskich ;-)

Lipari 
Port w lipari
Okolice wyspy Vulcano

Widok na krater na wyspie Vulcano
Wspinaczka na krater wyspy Vulcano

Widok na archipelag Wysp Liparyskich z krateru wyspy Vulcano 

Krater wyspy Vulcano
Widok na port w Panarea
Wspaniałe białe domki na Panarea
Stromboli

Widok z krateru wyspy Stromboli
Wspinaczka na krater wyspy Stromboli
Erupcje krateru
Jak się dostać na wyspy Liparyjskie ?
Na wyspy Eolskie można się dostać tylko drogą morską, wodolotem lub statkiem.
Szybkie wodoloty transportują z Neapolu na wyspy Liparyjskie w około 4 godziny.
Prom z Neapolu na wyspy Liparyjskie kursuje tylko 2 razy w tygodniu!
Odpływa z Neapolu we wtorki i piątki wieczorem, a powrót z wysp - w poniedziałki i czwartki wieczorem.
Najkrótsze połączenia są z Sycylii.
Prawie z każdego miejsca na Sycylii, można dostać się promem na Wyspy Liparyjskie.
Jeśli jesteście w Palermo, podróż może to trwać od 1,0 do 5 godzin, w zależności od wybranej wyspy.
Wodolotem, można dostać się z Palermo, Milazzo i Messina w około 50 - 90 minut.
Ja wybrałam się z Kalabrii, a dokładnie z Reggio Calabria.

Oto linie, którymi można się dostać:
  • Ustica Lines (tylko wodoloty, nie transportuje samochodów),
Będąc na Sycylii czy Kalabrii możecie wybrać jedną z wielu wycieczek na Wyspy Liparyjskie, które pozwalają zobaczyć więcej niż tylko jedną z tych cudownych wysp.
 
Spodobało się ? Podaj dalej!

Polecam również:
Etna i wąwóz Alcantara
Migawki z San Vito lo Capo
Panarea - mały klejnot Wysp Liparyjskich
Wspinaczka na wulkan na wyspie Stromboli
Wyspa Vulcano




Zapraszam do dołączenia mojej grupy facebookowej - Włochy po mojemu ;-)

Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny :-)


 

4 komentarze:

  1. o mamo! ale widoku, wspaniałe miejsce!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak mnie zachęciłaś,że za kilka dni jedziemy z Elą na wyspy Liparyjskie. Dzięki Tobie uwierzyłem, że to dobry wybór.
    Dziękuję i pozdrawiam.
    Kris

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam jak pisałeś, że Ci się spodobało.
      Cieszę się, że mój wpis był inspiracją.
      Polecam wspinaczkę na Stromboli, to coś co warto zrobić będąc tam - zostanie Ci w sercu na całe życie.
      Mi się tak podobało, że zostawiłam na ostatek do opisania - tyle emocji!
      Życzę wspaniałego odpoczynku i mnóstwo niesamowitych wrażeń.

      Pozdrawiam serdecznie

      Renata

      Renata

      Usuń
  3. A powiedz ile płaciłaś za bilety na prom z Reggio di Calabria w obie strony?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.