21 kwietnia 2015

Szparagi mimoza

Uwielbiam szparagi w każdej postaci, dzisiaj podam Wam przepis na najprostszy sposób na przystawkę ze szparagów.
Ta błyskawiczna i bardzo dekoracyjna przekąska zasmakuje każdemu.
Nazwa tego dania nawiązuje do delikatnych żółtych kwiatów mimozy.
Zapraszam ;-)


Składniki:
  • 1 pęczek białych szparagów(700 - 800 g) 
  • sól 
  • 2 jajka ugotowane na twardo ale używamy tylko żółtka
Dressing: 
  • 2- 3 łyżki oliwy
  • 1 łyżka musztardy Dijon 
  • sól i pieprz do smaku 
  • świeża pietruszka
Przygotowanie:

Szparagi obieramy, odłamujemy najtwardsze końcówki i gotujemy al dente z odrobiną soli, tak mniej więcej 20 - 25 minut.
Wyjmujemy szparagi łyżką cedzakową i od razu przekładamy do lodowatej wody. Po 3-4 minutach, gdy całkowicie wystygną wyciągamy i odcedzamy aby odciekły.
Osobno gotujemy na twardo jajka. Do przystawki wykorzystujemy tylko żółtka. Rozdrabniamy żółtka widelcem.
Teraz robimy dressing. W małej miseczce mieszamy oliwę z musztardą. Najlepiej jest mieszać widelcem, ponieważ trzeba dobrze rozbić musztardę, która dość opornie łączy się z oliwą. 

Doprawiamy sos do smaku. Nie przesadzamy z solą bo szparagi były już gotowane z odrobiną soli!
Szparagi układamy na talerzu, posypujemy rozdrobnionymi żółtkami i polewamy sosem.
Posypujemy świeżo posiekaną pietruszką.
Podajemy na zimno, z wędliną i pieczywem.


Smacznego! 

Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny :-)

 

3 komentarze:

  1. uwielbiam szparagi w każdej postaci!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne !

    Wspaniałe są szparagi, w zalewie octowo-miodowej ze słoika. Uzależniają.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.