31 marca 2015

Menu Wielkanocne 2015

Już niedługo święta, czas pomyśleć o menu Wielkanocnym.
W zasadzie, kiedy pomyślę, że teraz pozostał już tylko niecały tydzien…
Jako, że dostałam kilka pytań na ten temat, postanowiłam Wam zaproponować moje nowe pomysły jak i te z poprzedniego roku, może znajdziecie tutaj coś dla siebie.
Kolejna garść wielkanocnych inspiracji. Może ten post pomoże Wam ustalenie świątecznego menu.





Propozycje będę jednak jeszcze uzupełniać, ponieważ mam w planach jeszcze kilka smacznych dań.
Włoska Wielkanoc różni się od polskiej pod wieloma względami.
Głównym posiłkiem dnia, wręcz symbolicznym momentem dla włoskich rodzin, jest wielkanocny obiad.
Na włoskich stołach przeważają potrawy z baraniny, mięso z jagniąt, cielęciny czy koziego mięsa podawane z młodymi ziemniakami i smażonymi karczochami.
Jeśli chodzi o słodkości, to nie może zabraknąć tradycyjnej włoskiej Colomby, czyli gołębicy.
Jest to puszysta babka, nadziewana migdałami, kawałkami czekolady, bądź posypana cukrem pudrem, kształtem przypominająca gołębia w locie.
Zgromadziłam tu przepisy w sam raz na Wielkanocny obiad oraz wiele innych dań, bardziej i mniej tradycyjnych, które można będzie przygotować na świąteczny stół.
Menu składa się z przepisów, które ukazały się na moim blogu w ciągu ostatnich miesięcy.
Mam nadzieję, że pomoże to Wam w komponowaniu Waszego Menu na ten świąteczny Czas.
We Włoszech obiad czy kolacje zaczyna się od aperytywu.
Proponuje Wam spritz.
Do aperytywu poddaje się affettati misti i sottaceti, czyli mieszanka wędlin i marynaty warzywne, coś jak hiszpańskie tapas.
Następnie zaczynamy z przystawkami.
Przystawki:




Jako pierwsze danie polecam mój barszcz biały.

Na blogu możecie również znaleźć przepis na zakwas na barszcz biały.
Mogę Wam również polecić inne smaczne zupki z mojego bloga.
Jako drugie polecam:




Przed deserem proponuję Wam sorbetto.
Na deser oczywiście:  
Oprócz tego proponuję:






Życzę smacznych przygotowań do Świąt!

Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny :-) 

 

1 komentarz:

  1. Ale pyszności! Sama nie wiem, co wybrać. Mam w planach wykonanie takich muffin podobnych do Twojej muffin-bruschetty z pomidorkami. Zamiast pomidorów chcę jednak zaeksperymentować z jajkiem i wędliną :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.