2 lipca 2014

Pomodoro fresco e basilico

Scroll down for English

Dziś chciałabym Wam zaproponować pomodoro fresco e basilico, czyli makaron na bazie świeżych pomidorów i bazylii.
Spaghetti z sosem pomidorowym to ABC diety śródziemnomorskiej, są zawsze prawdziwą przyjemnością dla podniebienia. Zwłaszcza, jeśli gotowane w profesjonalny sposób.
Ale co jest tajemnicą wykonania genialnego sosu pomidorowego?
Jaka sztuczka ? Tak aby król kuchni włoskiej wyszedł jak najlepiej.
Z pewnością wybór składników, które muszą by
ć dobre.
Pomidory, we Włoszech wybiera się w zależności od gustu i lokalnych tradycji. Najczęściej używane we Włoszech do sosu to San Marzano, Costoluto, Ciliegino lub Piccadilly.
Oliwa z oliwek musi być najwyższej jakości.
No i oczywiście dobra szczypta pasji.
Zatem zapraszam na pasta al pomodoro e basilico - moja druga wersja sosu do makaronu na bazie pomidorów ;-)
Pierwszą znajdziecie tutaj.




Składniki dla 4 osób:
  • 400 g makaronu spaghetti
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 kg dojrzałych pomidorów(w Polsce najlepiej nadają się do sosu,  pomidory malinówki)
  • 1 cebula(ja użyłam cipolla di tropea, czyli czerwona cebula z Kalabrii)
  • 1 łyżka cukru 
  • sól i pieprz do smaku 
  • 10 listków bazylii
Przygotowanie:

Na początku chciałam Wam powiedzieć, że jak chcecie to możecie dać więcej pomidorów, zależy od waszego gustu. Smaki sami później wypracowujecie. Najważniejsze, żeby były to pomidory dojrzałe. 
W lekko osolonej wodzie gotujemy makaron al dente, według przepisu na opakowaniu.
W czasie, kiedy gotuje się woda, myjemy dokładnie pomidory. Wkładamy do miski. Na czubku każdego z nich nacinamy nożem krzyżyk. Zalewamy wrzątkiem, zostawiamy na 2 min i odcedzamy.
Zalewamy teraz parę minut zimną wodą, w ten sposób skóra odejdzie prawie sama.
Usuwamy skórę z pomidorów, usuwamy nasiona, kroimy w kostkę(dzięki sparzeniu nie sprawi nam to trudności).
Obieramy cebulę i kroimy na drobno. Wsypujemy cebulę do rondla, dodajemy oliwę z oliwek i smażymy. 

Gdy cebula się zeszkli dodajemy pomidory, doprawiamy solą i pieprzem. Gotujemy aż zmiękną. Ja dodaje łyżkę cukru, w ten sposób odchodzi od nich gorycz. Dusimy aż sos zgęstnieje. 

Na samym końcu dodajemy porwane rękoma listki bazylii. Ugotowany makaron wrzucamy do rondla z gorącym sosem, mieszamy i serwujemy, najlepiej na gorących i głębokich talerzach. Dekorujemy listkami bazylii.

Podajemy natychmiast !

Warto wiedzieć !
Cipolla di tropea czyli czerwona cebula uprawiana między Nicotera, w prowincji Vibo Valentia i Campora San Giovanni, w mieście Amantea, w prowincji Cosenza, wzdłuż wybrzeża Morza Tyrreńskiego. Produkowana jest głównie między Briatico i Capo Vaticano. Poszczególne substancje zawarte w tej cebuli sprawiają, że jest słodka a nie gorzka.


Uwagi!
Ten sos jest dla czterech osób, ale ja używam dla dwóch. Dlaczego?
Bo jak przystaje we Włoszech na końcu robię scarpetta ? Co to znaczy scarpetta ?
Nie ma to nic wspólnego z butami(scarpe we Włoszech to buty).
We Włoszech zazwyczaj do makaronu zawsze podaje się kawałek chleba.
Po co ?
Po to by wytrzeć z talerza to, co jest najsmaczniejsze na nim, czyli sos.
To jest właśnie scarpetta po włosku.
Uwieźcie nie ma nic prostszego i lepszego ;-)
I właśnie dlatego robię większą porcje sosu ;-)

Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny :-)

In the English version

Pomodoro fresco e basilico

Ingredients for 4 people:

  • 400 g spaghetti
  • 3 tablespoons olive oil 
  • 1 kg ripe tomatoes 
  • 1 onion 
  • 1 tablespoon sugar 
  • salt and pepper to taste 
  • 10 basil leaves
Preparation:

Cook the pasta according to the packet instructions in a large pot of salted, boiling water until al dente. Wash the tomatoes. Dip in boiling water for 30 to 60 second and drain off.
Peel the skin. In a pan heat some olive oil and add the choped onion. Bake until onion is very translucent, add the choped tomatoes. Boil the tomatoes until the sauce becomes gestures. Drain pasta and mix with tomatoes, add the chopped basil. Season with ground black pepper and salt. Serve immediately. Share the plates.

4 komentarze:

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.