11 czerwca 2014

Sangria truskawkowa

Scroll down for English

Sangria jest tradycyjnym napojem alkoholowym pochodzenia hiszpańskiego. Szykuje się ją z wina z dodatkiem owoców, soków owocowych, lodu oraz różnych winiaków lub innych trunków.
Wywodzi swoją nazwę od Sangre, czyli krew. Taka nazwa została nadana temu trunkowi ze względu na jego głęboki czerwony kolor. Pochodzi z regionu Walencji.
Początkowo napój pity byl na polach w czasie żniw, składał się wyłącznie z wina i wody, dopiero z czasem zaczęto dodawać do niego cukier, owoce i mocne alkohole.
Sangria ma wiele odmian w zależności od obszaru gdzie jest przygotowana. Podstawowym jej składnikiem jest czerwone wino, owoce i cukier.
Dziś chciałabym Wam zaproponować sangrie truskawkową.
Przepyszna, orzeźwiająca sangria na białym i czerwonym winie, pachnąca truskawkami, doskonała jako aperitif.
Zapraszam ;-)




Składniki:
  • 300 ml wytrawnego czerwonego wina
  • 700 ml białego wytrawnego wina musującego
  • 100 ml brandy
  • 3 plastry cytryny
  • 400 g truskawek, przeciętych na ćwiartki
  • 100ml syropu cukrowego
  • 100 ml wody gazowanej
  • 3 łyżki cukru
Przygotowanie:

Truskawki myjemy i kroimy na ćwiartki. Umieszczamy w dużym dzbanku, zalewamy winem. Dodajemy plastry cytryny, cukier, syrop cukrowy i wodę do smaku. Mieszamy i odstawiamy na minimum 2 h do lodówki. Podajemy schłodzoną z kostkami lodu.

Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny :-)

In the English version

Strawberry sangria

Ingredients:

  • 300 ml dry red wine
  • 700 ml dry white sparkling wine 
  • 100 ml brandy 
  • 3 slices of lemon 
  • 400 g strawberries, cut into quarters 
  • 100ml sugar syrup 
  • 100 ml water sparkling
  • 3 tablespoons sugar
Preparation:

Wash strawberries and cut into quarters. We put in a large pot, pour the wine. Add the lemon slices, sugar, sugar syrup and water. Mix and leave for a minimum of 2 hours in the refrigerator. Serve chilled with ice cubes.

 

3 komentarze:

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.