6 maja 2014

Risotto z dynią, boczkiem i ciasteczkami amaretto

Ostatnio udało mi się kupić jeszcze dynię, postanowiłam zrobić risotto. Pyszne, risotto z dodatkiem boczku i ciasteczek amaretto. Niezwykłe połączenie. Dynia w połączeniu z odpowiednimi składnikami nabiera wyrazistości. Wbrew pozorom.
Zapraszam ;-)


Składniki na 4 osoby:
  • 300 g ryżu do risotto (arborio albo carnaroli albo vialone nano)
  • 350 g dyni
  • 100 g boczku
  • 8 ciasteczek amaretto
  • 1 szalotka
  • 1/2 l bulionu domowego 
  • 20 g masła 
  • 40 g świeżego parmezanu 
  • 100 ml białego wytrawnego wina 
  • 1 łyżka oliwy 
  • sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:

Zaczynamy od przygotowania dyni: oczyszczamy ją bardzo dobrze, kroimy w plastry (około cm wysokości) i umieszczamy na blaszce wyłożonej folią aluminiową. Pieczemy dynię w temperaturze 200 stopni przez około 30 minut. Gdy dynia jest upieczona, wyciągamy z pieca, ostudzamy, i obieramy. Przepuszczamy przez maszynkę do mielenia (lub staranie rozdrabnianiamy jak to możliwe za pomocą widelca). Boczek kroimy w paseczki, następnie w małe kwadraciki. Podsmażamy na patelni tak, aby był chrupiący.
Robimy wywar z bulion, przez cały czas przygotowania risotta trzymamy wywar na małym ogniu, żeby mieć gorący na podorędziu.
Szalotkę obieramy i drobno siekamy. W głębokiej patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy z oliwek. Wrzucamy szalotkę smażymy na średnim ogniu przez 3 minut, aż cebula będzie szklista.
Wsypujemy ryż i bardzo dokładnie mieszamy. Smażymy ryż przez kilka chwil, aż zbieleje, ale nie zacznie się przypiekać, wlewamy wino i smażymy przez około 1 - 2 minuty aż cały płyn wyparuje. Teraz zaczynamy dolewać gorący wywar z bulionu, po łyżce wazowej na raz, przed każdym dolaniem czekając, aż wywar zostanie wchłonięty przez ryż. Następnie dodajemy nasze puree z dyni, ciągle mieszając. 


Gotujemy na wolnym ogniu do momentu gdy ryż wchłonie płyn, wtedy dolewamy kolejną porcję, potem następną, wchłonęło ? No to jeszcze jedną. W ten sposób rozklejamy ryż. I tak do dopóki ryż nie stanie się miękki gdy już jest miękki dodajemy ostatnią porcję i patrzymy czy ją wchłonie, nie powinien całej wchłonąć. Podczas dodawania płynów, powinniśmy cały czas mieszać i gotować ryż na małym ogniu. Potrwa to od 25 nawet do 30 minut. Dodajemy boczek i mieszamy.


Doprawiamy do smaku solą - mało, bo parmezan też jest słony. Kiedy ryż będzie ugotowany, ale wciąż al dente, zaś konsystencja risotta kremowa, przestajemy dolewać wywar. Zdejmujemy risotto z ognia, dodajemy masło i świeżo starty parmezan. Mieszamy i podajemy z pokruszonymi ciasteczkami amaretto.

Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny :-)

2 komentarze:

  1. Zaskoczyłaś mnie tym dodatkiem ciasteczek, bardzo ciekawa jestem tego smaku :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.