18 kwietnia 2014

Marokańska sałatka z pomidorów i zielonej papryki

Scroll down for English

Jestem wielką fanką sałatek o każdej porze roku i ten przepis jest prostotą samą w sobie. Sałatka może być podawana jako danie główne lub jako przystawka lub dodatek do grillowanych ryb lub mięsa. Smaczna, kolorowa sałatka z papryką, pomidorami z nutą kminku, prosto z Maroko.
Zapraszam ;-) 




Składniki:
  • 1 i 1/2 zielonej papryki
  • 4 pomidory
  • 1 szalotka 
  • sól morska 
  • oliwa 
  • sok z cytryny 
  • łyżeczki mielonego kminku
  • natka pietruszki
Przygotowanie:

Szalotkę kroimy na drobno. Przekładam szalotkę do miski. Paprykę myjemy, osuszamy, usuwamy białe błonki i pestki, a następnie kroimy w kosteczkę. Przekładamy paprykę do miski. Pomidory kroimy na pół, wyjmujemy pestki, a miąższ kroimy w kosteczkę. Dodajemy pomidory do papryki. Posypujemy solą, polewamy oliwą i sokiem z cytryny, dodajemy posiekaną natkę i kminek, mieszamy. Odstawiamy do lodówki na co najmniej godzinę. Sałatkę najlepiej przygotowywać co najmniej godzinę przed posiłkiem, co pozwoli na połączenie smaków.

Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny :-)

In the English version

Moroccan salad with tomatoes and green peppers 


Ingredients:

  • 1 and 1/2 green pepper
  • 4 tomatoes 
  • 1 shallot 
  • sea ​​salt 
  • oil 
  • lemon juice 
  • 2 teaspoons ground cumin 
  • parsley
Preparation:
 
Cut the shallots finely. We put the shallots into a bowl. Wash peppers, dry it, remove skins, then cut into cubes. We put the peppers into a bowl. Cut tomatoes in half, remove the seeds and cut into cubes. Add the tomatoes to peppers. Sprinkle with salt, pour the olive oil and lemon juice, add the chopped parsley and cumin, stir. Let stand in the refrigerator for at least an hour. The salad is best prepared at least one hour before a meal, which will allow the combination of flavors.


1 komentarz:

  1. Taka prosta i smakowita - super, zrobię chyba dziś na kolację :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.