8 stycznia 2014

Kasztanowe tagliatelle z porem i speck'iem

Scroll down for English

Dziś zapraszam Was na prosty, a naprawdę pyszny obiadowy makaron - moje kasztanowe tagliatelle z porem i speck'iem. Niezwykły makaron tagliatelle sporządzony jest z maki kasztanowej. Eksplozja kubków smakowych. Przepis na tagliatelle kasztanowe znajdziecie tutaj.
Zapraszam ;-)




Składniki dal 4 osób:
Przygotowanie:
W garnku gotujemy osoloną wodę, wsypujemy makaron i gotujemy przez 10 minut, nie przerywając wrzenia. W czasie, kiedy gotuje się woda, oczyszczamy por, opłukujemy, osuszamy i kroimy w pierścienie. Obieramy i gotujemy kasztany. W czasie gdy makaron się gotuje w rondlu rozpuszczamy masło, wrzucamy posiekany por.


Dusimy na małym ogniu.


Doprawiamy pieprzem i solą. Dodajemy pokrojony na paski speck i  posiekane kasztany.


Gotujemy przez 5 minut. Odcedzamy makaron, zachowując trochę wody z gotowania. Wrzucamy makaron do sosu i mieszamy. Dodajemy wodę i łyżkę oliwy. Podajemy natychmiast.
Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny:)

In the English version
 
Chestnut tagliatelle with leek and speck
 
Ingredients for 4:
  • 400 g fresh tagliatelle chestnut
  • 500 g leek
  • 50 g of butter 
  • 100 g speck 
  • 1 tablespoon olive oil 
  • 100 g chestnuts 
  • freshly ground pepper 
  • salt
Directions:

Cook the pasta according to the packet instructions in a large pot of salted, boiling water until al dente. Peel and boil chestnuts. While the pasta is cooking, melt butter in a pan heat some, throw chopped leekStir to combine, and cook over low heat. Season with salt and pepper. Add sliced ​​into strips speck and chopped chestnuts. Boil for 5 minutes. Drain the pasta, keeping a little of the cooking water, and mix with the sauce. Add the water and a tablespoon of olive oil. Share the plates. Serve immediately.
 
 
 

1 komentarz:

  1. Nawet nie wiedziałam, że jest taki makaron:) Wygląda bardzo smacznie i lekko.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.