1 stycznia 2014

Gdzie mnie poniosło, czyli moje podsumowanie podróżnicze roku 2013

Gdzie mnie poniosło w 2013?
Miałam wiele planów podróżniczych na ten rok, pomimo pewnych trudności udało mi się wiele z nich zrealizować. Przyszły rok też jest zagadką, ale mam nadzieję, że jakoś pokonam przeciwności losu.
Zatem gdzie mnie poniosło ?


Luty

Jak co roku na walentynki mój mąż zaprosił mnie do Verony
Verona








Weekend relaksujący i jednodniowy wypad do San Marino
Rimini i San Marino





Maj

Weekend w regionie Marche
Kolacja z morderstwem


Pesaro

Urbino 


Jednodniowy wypad do Burano

Lipiec

Wybrzeże Amalfitańskie




Sierpień

Jak zawsze moje wakacje w Polsce. Przy okazji wybrałam się do Błędnych Skał, na weekend do Kazimierz Dolnego i na jeden dzień do Berlina.

Błędne Skały

 

Kazimierz Dolny  

Wrzesień
 
Niespodziewany wypad do Wenecji na festiwal filmowy.
Festiwal w Wenecji





Październik

Weekend u kuzynki w Niemczech




Weekend w Toskanii
Cortona


Listopad i Grudzień

Wymarzony wyjazd na 6 dni do Maroka.

Magiczna Essaouira


Trento
 


Zostało mi dużo do opisania, zatem spodziewajcie się na blogu wiele postów podróżniczych.

Z wybrzeża Amalfitańskiego będzie jeszcze o Capri, Neapolu, Pompejach, Wezuwiuszu, o Ścieżce Bogów i wskazówki. Z wypadu do Polski brakują mi jeszcze Janowice i wypad do Berlina na jeden dzień. Z wypadu październikowego do Niemiec brakuje Norymberga. Z weekendu w Toskanii Montepulciano. A o Maroko będzie jeszcze Marrakesz i wypad w góry Atlas.

Będzie co czytać na pewno, a w planach już w tym momencie na przyszły rok zaplanowany Londyn, weekend w Umbrii i nad jeziorem Iseo.

Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny :-)



7 komentarzy:

  1. Szczęśliwego Nowego Roku! Pysznego i Podróżującego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Pola, wzajemnie, spełnienia życzeń ;-)

      Pozdrawiam serdecznie

      Kalejdoskop Renaty

      Usuń
  2. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Jeszcze więcej wspaniałych podróży i nowych odkryć kulinarnych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo.
      Życzę Ci też wspaniałych odkryć kulinarnych i podróżniczych.

      Pozdrawiam serdecznie

      Kalejdoskop Renaty

      Usuń
  3. Te owoce... niesamowicie pyszne! Dobrego roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, słodkie ale pyszne.
      Życzę Tobie też wspaniałego roku!

      Pozdrawiam serdecznie

      Kalejdoskop Renaty

      Usuń
  4. Wszystkiego DOBREGO w Nowym Roku...:) Czekam na więcej postow z Maroko :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.