5 listopada 2013

Cortona

W ubiegłym miesiącu spędziliśmy weekend w Toskanii. W tym regionie jest tyle krajobrazów do zobaczenia, ciężko zawsze wybrać gdzie pojechać. W tym roku padło na Cortonę. Spośród wszystkich uroczych średniowiecznych wiosek w Toskanii, Cortona jest jedną z moich ulubionych. Zajmuje szczególne miejsce w moim sercu, od kiedy wiedziałam film "Pod słońcem Toskanii". Zawsze chciałam tam pojechać. 




Cortona to małe miasteczko na południe od Arezzo. Znajduje się około 50 km na południe od Florencji i 130 km na północ od Rzymu. Jest bogata w etruskie korzenie. To piękne miasto na wzgórzu, które oferuje szeroki zakres rzeczy do zobaczenia i do zrobienia. Do miasta prowadzi kręta droga przez drzewa oliwne, winnice, gospodarstwa agroturystyczne i wille, otoczona wspaniale przez mury z czasów Etrusków. 



Z samego miasta widoki na dolinę są spektakularne, rozciągają się od doliny Vadichiana do jeziora Trasimeno. W skrócie, jest to po prostu idealne miejsce na czas wolny.





Zabytkowe centrum mieści tylko kilka tysięcy osób. 
W Cortonie dominuje zabudowa średniowieczna. Okres ten miał znaczący wpływ na charakterystyczny styl tego miasta. 


Miasteczko słynnie z pięknej architektury, brukowanych uliczek i placów, a przede wszystkim z głównego placu - Piazza della Repubblica. 











Piazza della Repubblica jest doskonałym miejscem na relaks w kawiarni. 





Natomiast ci, którzy szukają jakiejś historii, mogą wybrać się na kilka godzin do Muzeum Diecezjalnego, gdzie można obejrzeć dużą kolekcję sztuki renesansowej lub do Muzeum Etrusków, w którym mieszczą się obrazy, figurki i biżuterię z ery etruskowej. W Cortonie można podziwiać Etruskie pozostałości, znajdują się tutaj mury miejskie oraz w grobowce wielu etruskich książąt, które zostały odkryte na terenie okolic.
Co więcej, istnieje wiele kościołów z epoki romańskiej, które warte są zwiedzenia, między innymi Santa Margherita i San Domenico.
Moim zdaniem jednak, najlepiej jest się powłóczyć i zabłądzić w jej przepięknych uliczkach.










Podobnie jak bardziej znana jej sąsiadka z Toskanii Florencja, warto ją z pewnością odwiedzić. Nawet bez skarbów sztuki i zabytków, miasteczko byłoby warte odwiedzenia. Dla mnie Cortona będzie zawsze przystankiem na mojej trasie w Toskanii.

Polecam również:

 

Montepulciano - czarujący zakątek Toskanii
La bistecca alla fiorentina

Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny :-)

8 komentarzy:

  1. takie zdjecia takich miejsc mogłąbym oglądać be końca! :) pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo :-)

      Ja też pozdrawiam serdecznie!

      Kalejdoskop Renaty

      Usuń
  2. Pieknie! Byłam 2 lata temu w Cortonie i mam przecudne wspomnienia. A na tym placu, który masz na zdjeciach, widzieliśmy nowożeńców. Czy moze byc piekniejsze miejsce na ślub? Do tego byliśmy przewspanialie ugoszczeni przez włoszkę Garbi, która nam zrobiła wycieczkę po sąsiedzkich farmerach. A dla nas mieszczuchów to była wielka frajda :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne miejsce! Kiedyś i ja wybiorę się do Toskanii :) Ooo i widzę, że aperitivo było ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, warto! Widoki są niezwykłe :-)
      Aperitivo zawsze jest, weszło od dawna w skórę :-)
      Jak chcesz to na blogu jest przepis :-)

      Pozdrawiam serdecznie!

      Kalejdoskop Renaty

      Usuń
  4. Aż westchnęłam... Cudnie! Muszę sobie zorganizować jakaś dłuższą objazdówkę po Włoszech :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze 3 tygodnie i przez 10 dni bede chłonęła atmosferę Cortony..;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cortona to także moje ukochane miejsce w Toskanii, od kiedy przyjechałam tu na jeden dzień jakieś kilkanaście lat temu, staram się wpadać przy każdym pobycie we Włoszech. Uwielbiam długie spacery wokół wzgórza, odgłosy dochodzące z doliny, widok na Trasimeno i to, że poza maleńkim centrum nie ma tu wielu turystów. Do tego nie jest przesłodzona, uśliczniona na uzytek turystów jak wiele miejsc w Toskanii, jest bardziej chropowata - "szorstka". To miejsce za którym ustawicznie tęsknię. Polecam Eremo Le Celle- Pustelnia Św. Franciszka ok. 3 - 4 km od Cortony, pieszo ok. 1,5 godziny piękną drogą przez las. Pozdrawiam Małgorzata S.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.