13 sierpnia 2013

Andaluzyjskie gazpacho

Scroll down for English

Upały cały czas dokuczają, przez to w mojej kuchni królują dania zimne. Ostatnio robiłam małe party i jedną z potraw, które zaserwowałam było andaluzyjskie gazpacho.
Gazpacho to chłodnik wywodzący się z Andaluzji, południowego regionu ​​Hiszpanii. Region również znany jako miejsce narodzin flamenco.
Jest jedną z tych potraw, które sprawia, że natychmiast na myśl przychodzi Hiszpania.
Danie, które dzięki masowej turystyki, stało się symbolem aromatów i smaków regionu Andaluzyjskiego.
Gazpacho ma wiele odmian, ale także może być podawane w różny sposób, jako koktajl lub jako zupa z dodatkiem cebuli, grzanek, jajka gotowanego, ogórków i pomidorów. Kiedyś składniki gazpacho były krojone ręcznie, obecnie używa się miksera.
Odmiany gazpacho: salmorejo cordobes – z Cordoby, oparte głównie na pomidorach, zawiera również szynkę i jajka; porra antequerana (z prowincji Malagi, powszechnie podawane jako tapas a nie zupa); gazpacho salmorejro z tuńczykiem; gazpacho tostado podawane na ciepło, zawiera pomarańcze lub sok pomarańczowy i ajo blanco (wschodnia Andaluzja) – nie zawiera pomidorów, składa się m.in. z migdałów zmielonych z czosnkiem, oliwą i chlebem.
Jedną z popularniejszych odmian gazpacho jest odmiana andaluzyjska (gazpacho andaluz), oparta na pomidorach, najlepiej bardzo dojrzałych do których dodaje się ocet, oliwę, czosnek, paprykę, zielony ogórek i chleb.
Na takie Was zapraszam, po prostu musicie spróbować! Przepis od znajomej z Andaluzji ;-)

Składniki:
  • 600g pomidorów
  • 2 ząbki czosnku 
  • 1 ogórek(mniej wiecej180gr) 
  • 1 zielona papryka 
  • 1 czerwona papryka 
  • 1 czerwona cebula 
  • 100 octu winnego 
  • 100 gr chleba tostowego 
  • 50 ml oliwy
Przygotowanie:

Aby przygotować gazpacho andaluzyjskie, zaczynamy od odcięcia skórki od chleba. Skórki chleba kroimy w kostkę i odkładamy na bok. Umieszczamy okruchy w misce, zalewamy octem, zostawiamy w marynacie, aż okruchy pochłoną większość płynu. Przecedzamy przez sito i odstawiamy. Następnie myjemy pomidory, kroimy na pół i usuwamy wnętrze z nasion. Obieramy ogórka i kroimy w krążki. Paprykę czyścimy z nasion i kroimy w paski. Obieramy i myjemy cebulę i czosnek. Wkładamy wszystkie warzywa do blendera, dodajemy oliwę, doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Miksujemy aż masa będzie gęsta, gładka i jednorodna. Gazpacho przelewamy przez sitko i przecieramy. Osiorki wyrzucamy, a Gazpacho schładzamy kilka godzin w lodówce, powinno być bardzo zimne. Podajemy z pokrojonymi wcześniej kawałkami warzyw lub opieczonymi skórkami z chleba.


Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny:)

In the English version


Gazpacho andaluz

Ingredients for 8 people: 
 
  • 600g tomatoes
  • 2 cloves of garlic 
  • 1 cucumber
  • 1 green bell pepper 
  • 1 red bell pepper 
  • 1 red onion 
  • 100 wine vinegar 
  • 100 gr of toast 
  • 50 ml olive oil
Preparation:

To prepare the Andalusian gazpacho, start by cutting off bread crusts. Skins bread cut into cubes. We put the crumbs in a bowl, pour vinegar, leave to marinate until the crumbs will absorb most of the liquid. Strain through a sieve and set aside. Then wash the tomatoes, cut in half and remove the seeds inside. Peel the cucumber and cut into slices. Clean the seeds from the peppers and cut into strips. Peel and wash the onions and garlic. Put all the vegetables into a blender, add the olive oil, season with salt and pepper to taste. Blend until the mixture is thick, smooth and homogeneous. Gazpacho pour through a sieve and rub. Gazpacho chill several hours in the refrigerator, it should be very cold. Serve with sliced ​​pieces of vegetables or croutons.

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Oj tak...ale też smaczna ;-)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Lubię się chłodzić gazpacho w upalny dzień :) Robię je podobnie jak Ty.

    Udanego dnia!

    A.

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne naczynie i bardzo apetyczna zupa :) uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naczynie jak zwykle przywiezione z podróży...zupa przepyszna ;-)

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.