30 lipca 2013

Konkurs

Witam serdecznie!
Z okazji 200 posta i 100.000 wizyt na moim blogu postanowiłam zorganizować mini-konkurs blogowy.
Po raz pierwszy, do wygrania małe coś tam, prosto z Włoch. Tym razem - żywność!!!
Masz ochotę na pyszności z Włoch?
Co zrobić aby wziąć udział w konkursie?



Oto Regulamin konkursu:
1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga Kalejdoskop Renaty.
2. Konkurs trwa od 30.07.2013 do 20.08.2013.
3. Sponsorem nagród jest autorka bloga Kalejdoskop Renaty.
4. Do wygrania małe coś tam, prosto z Włoch. Tym razem - żywność!!!
5. Brać w nim udział może każdy(stary czy nowy fan), z adresem docelowym w Polsce(może być rodzina, paczka musi by
ć wysłana na adres na terenie Polski).
6. Aby wziąć udział w konkursie należy być publicznym obserwatorem bloga, dowolnie czy przez obserwatorów blogger, google+, bloglovin czy Facebook(i podać przez co się obserwuje).
7. Na własnym profilu profilu udostępnić(google+, bloglovin czy Facebook), skopiować tekst całego posta.
8. Zamieścić komentarz pod tym postem "Konkurs"tytuł posta, który Cię zainspirował, może być przepis lub podróż. Napisać kilka słów na ten temat np. dlaczego Cię zainspirował ? Pozostawić swoje imię, aktualny adres e-mail, podać przez co się obserwuje.
9. Nagrodzę jedną osobę.
10. Zwycięzcę wybieram ja na podstawie najciekawszego komentarza.
11. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone po 22.08.2013.
12.Trzeba zapoznać się z regulaminem konkursu.
13. Nagrodę wysyłam w ciągu 2 dni od kontaktu z osob
ą, która wygrała. Jeśli ktoś nie zgłosi się w ciągu 4 dni od ogłoszenia wyników to nagroda przepada i następuje kolejny wybór osoby.

Przykładowy schemat odpowiedzi:
obserwuję jako: (google +, obserwatorzy blogger, bloglivin czy Facebook)
mail
link posta inspirującego
komentarz


Tekst do skopiowania na Waszym profilu:

Witam serdecznie!
Z okazji 200 posta i 100.000 wizyt na moim blogu postanowiłam zorganizować mini-konkurs blogowy.
Po raz pierwszy, do wygrania małe coś tam, prosto z Włoch. Tym razem - żywność!!!
Masz ochotę na pyszności z Włoch?
Co zrobić aby wzi
ąć udział w konkursie?
Oto Regulamin konkursu:
1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga Kalejdoskop Renaty.
2. Konkurs trwa od 30.07.2013 do 20.08.2013.
3. Sponsorem nagród jest autorka bloga Kalejdoskop Renaty.
4. Do wygrania małe coś tam, prosto z Włoch. Tym razem - żywność!!!
5. Brać w nim udział może każdy(stary czy nowy fan), z adresem docelowym w Polsce(może być rodzina, paczka musi by
ć wysłana na adres na terenie Polski).
6. Aby wziąć udział w konkursie należy być publicznym obserwatorem bloga, dowolnie czy przez obserwatorów blogger, google+, bloglovin czy Facebook(i podać przez co się obserwuje).
7. Na własnym profilu profilu udostępnić(google+, bloglovin czy Facebook), skopiować tekst całego posta.
8. Zamieścić komentarz pod tym postem "Konkurs"tytuł posta, który Cię zainspirował, może być przepis lub podróż. Napisać kilka słów na ten temat np. dlaczego Cię zainspirował ? Pozostawić swoje imię, aktualny adres e-mail, podać przez co się obserwuje.
9. Nagrodzę jedną osobę.
10. Zwycięzcę wybieram ja na podstawie najciekawszego komentarza.
11. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone po 22.08.2013.
12.Trzeba zapoznać się z regulaminem konkursu.
13. Nagrodę wysyłam w ciągu 2 dni od kontaktu z osob
ą, która wygrała. Jeśli ktoś nie zgłosi się w ciągu 4 dni od ogłoszenia wyników to nagroda przepada i następuje kolejny wybór osoby. 

Link do mojego bloga

Powodzenia!!!

Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny:)


4 komentarze:


  1. obserwuję jako: obserwator blogger
    mail: kuchennawiewiora@onet.eu
    link posta inspirującego: http://kalejdoskoprenaty.blogspot.com/2013/07/amalfi.html
    komentarz:
    czyżbym była pierwsza???
    przyznam szczerze, że wiele postów Twego autorstwa jest inspirujących ale ten o Amalfi przypomniał mi o cytrynach...
    kiedyś oglądałam program Jamiego Olivera o jego podróży po Włoszech, piękne były to opowieści, smakowite dania ale właśnie w Amalfi mówił o cytrynach, wielkich i pachnących... czytałam Twój post i zamarzyła mi się lemoniada szczególnie pożądana w upalne popołudnie :) i te widoki... wspaniałe!
    pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście obserwuję jako Wiewiór he he :)

      Usuń
  2. obserwuję jako: tofunapatyku (FB, Instagram)
    mail: tofunapatyku@gmail.com
    link posta inspirującego: http://kalejdoskoprenaty.blogspot.it/2013/01/smazone-zotko-podawane-na-szpinaku.html
    komentarz:
    Moja przygoda z Kalejdoskopem Renaty zaczęła się od zachwytu nad żółtkiem podanym na szpianku, który powalił mnie absolutnie nowoczesną formą i (przynajmniej z założenia) prostotą formy. I co najważniejsze, w końcu mam możliwość i jutro danie pojawi się na moim stole :) mam tylko nadzieję, że trochę cierpliwości i stalowej ręki się u mnie znajdzie ;)
    ps. wybierałam między żółtkiem a cappucino grzybowym, ale jednak czasem warto wrócić do początków ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Obserwuję: jako - > Ela Tonderys(FB)
    mail – proszę o ewentualny kontakt przez pocztę FB

    <>

    Cały blog: Kalejdoskop Renaty to dla mnie jedna wielka inspiracja! Od samego rana chętnie tu zaglądam, ponieważ odkryłam, że zawsze czymś mnie zaskoczy i zmotywuje do aktywniejszego życia.
    Tak było np. w czerwcu kiedy przeczytałam o Nisyros, od razu zapragnęłam tam polecieć. Niestety okazało się to nie możliwe.. w tym roku! Już mam cały szczegółowy plan i nawet zaraziłam znajomych tym pomysłem, jedziemy tam razem, w następne wakacje!
    A w tym roku były oczywiście Włochy, chyba nie trudno zgadnąć, Kto się do tego przyczynił ;)

    Natomiast w dniu wczorajszym nareszcie znalazłam przepis na zawartość moich ozdobnych słoiczków. Do wczoraj nic nie było godne, aby w nich „zimować”. A teraz proszę, już niczego im nie brakuje – i wiadomo Kto tu zasługuje na podziękowania.

    << http://kalejdoskoprenaty.blogspot.com/2013/08/azjatycki-dzem-z-pomidorow.html>>

    Ze strony Kalejdoskopu na FB dowiedziałam się, gdzie we Wrocławiu warto pójść na pyszny deser.I od razu zaczęłam snuć plany kulinarnego wyjazdu weekendowego, jeszcze tylko muszę zachęcić przyjaciół ;)

    <>

    Krótko mówiąc: co tu zajrzę to coś dla siebie znajduję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.