27 lutego 2013

250 lat kanapki

Rok temu w maju minęło 250 lat od kiedy stworzono pierwszą kanapkę.
W tamtym roku mój blog nie istniał, więc pozwalam sobie pisać o tym dzisiaj.
Czy wiecie,
że tak powszechną obecnie kanapkę wynalazł czwarty hrabia Sandwich Johno Montag?
Był on zapalonym hazardzistą, nie chcąc odrywać się od stolika, przy którym uprawiał karciany hazard, wymyślił taki rodzaj posiłku, który z powodzeniem mógł spożywać nie przerywając gry, kazał podawać sobie kromki chleba rozdzielone nadzieniem.
Od tamtego momentu inni dżentelmeni z elitarnego klubu zaczęli zamawiać taki sam posiłek, jak hrabia Sandwich. 

Od jego nazwiska wzięła się angielska nazwa kanapki, która dziś jest synonimem kanapki w różnych językach świata.
W każdym roku w Sandwich w hrabstwie Kent organizatorzy rocznicowego festiwalu rozstrzygają najciekawszą kanapkę.

Osiemdziesiąt lat później pomysł na kanapki trafił do Stanów Zjednoczonych za sprawą książki kucharskiej Elisabeth Leslie.  




26 lutego 2013

Z wizytą u Masajów

Afryka zawsze mnie intrygowała, jej natura, kultura, ludzie. Pamiętam że moja miłość do Afryki zaczęła się od przeczytania książki Karen Blixen "Pożegnanie z Afryka". Jak tu nie kochać Afryki?
Te kolory, i jak po niej nie podróżować:)))
W roku 2011 miałam okazje być w Kenii, kiedyś będzie więcej postów na ten temat.
Prawdziwą przygodą podczas tej podróży było spotkanie z Masajami, pełne pozytywnych wrażeń.



25 lutego 2013

Łosoś w zielonej herbacie

To juz chyba mój ostatni przepis z użyciem zielonej herbaty, który dołączam do akcji druszlakowej, nie wiem czy uda mi się jeszcze coś przygotować.
Po za akcją będą jeszcze przepisy, ale teraz trochę przeczekam. Chyba ostatnio Was zasypałam moimi przepisami z Matchą. Tym razem podaje Wam przepis na bardzo pysznego łososia w sosie z zieloną herbatą.





24 lutego 2013

Matcha makaroniki

Ten przepis znalazłam w książce José Maréchal Macaron. Mimo, że autorem książki jest sławny cukiernik z Francji, radzi by robić je na sposób włoski. 
I muszę mu dać racje bo za każdym razem wychodzą super. Ciasteczka robi się bardzo łatwo i są przepyszne.


23 lutego 2013

Spaghetti z cukinią i crumble w sosie jogurtowo szafranowym

Dzisiaj proponuję Wam kolejną pastę – spaghetti z cukinią i crumbles w sosie jogurtowo szafranowym. Uwielbiam crumbles a w połączeniu z makaronem...mniam mniam. 
Mój ulubiony patent na spaghetti z cukinią. 
Jeśli cenicie sobie dobre przepisy na szybkie obiady, dzisiaj możecie skorzystać.
Zapraszam ;-)



Niespodzianka pomidorowa

Kiedyś szukając nowych inspiracji kulinarnych na internecie, trafiłam na podobne zdjęcie na Facebooku u bardzo znanej blogerki z Rosji. 
Stwierdziłam, że muszę zrobić tą przystawkę. Przepisu nie było, zaczęłam uważnie przygladać się zdjęciu. 
To co było w środku, łatwo było się domyślić. Najtrudniejsze bylo się domyśleć jakie ciasto. Wydawało mi się coś pomiędzy empanadas i gnocco włoskie. Postanowiłam spróbować odtworzyć to cudo. Co tu gadać wyszło coś niesamowitego. Dobre na kolację ze znajomymi, jak i na przyjęcie dla dzieci.

























22 lutego 2013

Krewetki flambèe

Krewetki ze względu na ich smaczne mięso zaliczane są do najpopularniejszych owoców morza. Mój mąż uwielbia ten przepis, znajomi zresztą też.
Często gości u mnie na stole, łatwy do wykonania i pyszny w smaku. 






















20 lutego 2013

Blanquette de veau po królewsku

Blanquette de veau de la Baronne to oryginalna nazwa tej tradycyjnej francuskiej potrawy. Przepis na ten gulasz francuski z cielęciny dała mi moja przyjaciółka z Francji. Powiem Wam w sekrecie, że dawno nie jadłam czegoś tak smacznego! Zabielana potrawka z cielęciny to obok słynnego boeuf bourgignon klasyka francuskiej tradycyjnej kuchni i jedna z ulubionych potraw Francuzów.Na pierwszy rzut oka przepis może Wam się wydawać skomplikowany, a przygotowanie długie i pracochłonne, ale to tylko pozory.



17 lutego 2013

Pellestrina nieznany zakątek

Kiedyś latem nie wiedząc gdzie jechać nad morze, znudzona tym samym miejscem, postanowiłam pojechać na  wyspę Pellestrina.
Co roku mówiłam sobie, że pojadę, ale nigdy nie było czasu. 

Tam gdzie jeździliśmy zawsze zaczęło przybywać za dużo ludzi.
Był powód do zmiany i przez to odkryłam coś fantastycznego.



16 lutego 2013

Chałka trójkolorowa z kruszonką

Kolejna propozycja z japońskiej kuchni. Chałka ktora zniknęła z prędkością światła, jest przepyszna, więc wypiek uznałam za bardzo udany. Ciasto jest bardzo delikatne i lekko słodkie, a smaki kakao i zielonej herbaty bardzo dobrze się komponują z ciastem drożdżowym.






15 lutego 2013

Książka José Maréchal Macaron

Uwielbiam makaroniki od kiedy je spróbowałam.
Makaroniki to francuskie ciasteczka, dwie mini “ bezy” połączone masą, wypełnione bajecznym nadzieniem które rozpływa się w ustach.
Szukałam dobrego przepisu na wielu stronach i blogach, niestety tam gdzie trafiłam był powielany i nie był dobry. Konsystencja nie taka jak trzeba, ciasto rozlewało się na blaszce.
Tak było dopóki nie trafiłam na tą książkę. Jeśli zastanawialiście się czy takie pychotki można zrobić samemu w domu, w normalnej kuchni to tak! 
Jest to możliwe, wystarczy kupić książkę José Maréchal "Macaron".


14 lutego 2013

Gnocchi fusion

Rodzajów przyrządzania i podawania gnocchi jest wiele, tyle ile regionów Włoch. Tym razem poddam Wam przepis na klasyczne gnocchi włoskie z ziemniaków w wersji fusion czyli herbaciane gnocchi z zieloną herbatą Matcha. Eksperyment, które wyszedł mi dobrze. Delikatne i ujmujące w smaku. 
Z tym super prostym przepisem przygotowanie gnocchi w domu jest banalne. 



13 lutego 2013

Vitello tonnato czyli cielęcina w sosie tuńczykowym

Czas na nowy przepis z wyższej półki.
Prosty przepis, jeszcze prostsze wykonanie.
Od zawsze uwielbiam cielęcinę.
Cielęcina w sosie tuńczykowym, klasyka włoskiej kuchni.
Pomyślicie mięso z tuńczykiem?
To nie może być dobre!
Jednak zaryzykujcie bo się opłaca… aromatyczna cielęcinka w musie tuńczykowy zdobędzie Wasze podniebienie.
Doskonała na upalne dni.
Jest bardzo prosta w przygotowaniu i bardzo smaczna.
Podaje Wam przepis na vitello tonnato słynnego szefa kuchni Luigi Carnacina.
Zapraszam ;-) 

12 lutego 2013

Greenies czyli Matcha Brownies

Tak je nazwałam, bo są zielone. Połączenie białej czekolady i pistacji, to jeden z moich ulubionych smaków, a do tego jeszcze zielona herbata Matcha. Najlepszy przepis na brownie jaki jest w moim repertuarze! Ciasto, wobec którego nie można przejść obojętnie:)






10 lutego 2013

La soupe à l'oignons czyli francuska zupa cebulowa

Ruszyła moja akcja cebulowa, jako pierwsze danie chciałam zaproponować pyszną i aromatyczną zupę cebulową, podaną z chrupiącymi grzankami i żółtym serem. Zupa idealna na zimowe wieczory. Chociaż jest to zupa francuska pochodzi jednak z Włoch. Do Francji przepis trafił za sprawą Katarzyny Medycejskiej, tak zasmakowała Francuzom, że przypisali sobie autorstwo. We Włoszech była nazywana carabaccia. Jej nazwa pochodzi od „karabos”, czyli małych łodzi, których używali greccy budowniczy florenckich kościołów w XIII wieku, a które kształtem przypominały miskę do zupy. Ja po raz pierwszy spróbowałam we Francji zupy cebulowej, nie mogłam uwierzyć, że jest tam naprawdę tylko cebula! Sekretem smaku tej zupy jest długo duszona cebula.


8 lutego 2013

Garganelli z salsiccią i pomidorkami koktajlowymi

Scroll down for English

Dzisiaj proponuję Wam kolejną pastę – pyszne pennette z salsiccią i pomidorkami koktajlowymi. Danie szybkie, proste, sycące i przede wszystkim smaczne. Macie ochotę? 


Składniki na 2 osoby:
  • 200 g pennette 
  • 20 pomidorków koktajlowych 
  • 150 g surowej kiełbasy-salsiccia 
  • 1 łyżka oliwy z oliwek 
  • sól i pieprz do smaku 
  • 2 ząbki czosnku 
  • 5 listków szałwi 
  • parmezan jak chcesz
Przygotowanie:

Wstawiamy osoloną wodę na makaron, wsypujemy makaron i gotujemy przez 10 minut, nie przerywając wrzenia. W czasie, kiedy gotuje się woda, myjemy dokładnie pomidorki. Wkładamy do miski. Na czubku każdego z nich nacinamy nożem krzyżyk. Zalewamy wrzątkiem, zostawiamy na 2 min i odcedzamy. Obieramy ze skóry (dzięki sparzeniu nie sprawi nam to trudności). 


Na patelnie wylewamy nitkę oliwy. Wrzucamy kiełbasę, z której zdejmujemy wcześniej flak i rozdrabniamy ją w palcach. Obsmażamy kawałeczki kiełbasy razem z czosnkiem i szałwią.

Następnie dodajemy obrane pomidorki i rozdrabniamy widelcem.

Gotujemy sos przez parę minut. Odcedzamy i wrzucamy makaron do sosu i mieszamy. Podajemy z tartym serem zależnie od Waszego gustu.

Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny:)

In the English version

Penne with salsiccia and cherry tomatoes

Ingredients for 2 people:

  • 200 g pennette
  • 20 cherry tomatoes 
  • 150 g of raw sausage-salsiccia 
  • 1 tablespoon olive oil 
  • salt and pepper to taste 
  • 2 cloves of garlic 
  • 5 sage leaves 
  • parmesan 
Directions:

Cook the pasta according to the packet instructions in a large pot of salted, boiling water until al dente. Wash the tomatoes. To peel, dip a few tomatoes at a time in boiling water for about half a minute. In a pan heat some olive oil and add the garlic. Bake until garlic is very translucent, add the salsiccia. Fry the sausage pieces with garlic. Then add the sage leaves and the peeled tomatoes and shredded with a fork. Stir to combine, and cook until thickened, 2 minutes. Taste and season with salt and pepper. Drain pasta and mix with the sauce. Share the plates. Serve immediately.



7 lutego 2013

Cicerchiata małe włoskie cudo

Cicerchiata jest specjalnością centralnych Włoch. To typowe słodkie ciasto, które przygotowuje się w okresie Bożego Narodzenia lub karnawału. Przepisów na to małe cudo jest kilka wersji. Jej wykonanie zależy nie tylko od użytych składników, ale również procesu jej realizacji i kształtu. Jedno jest pewne, cicerchiata wciąga. Ostrzegam, nie można przestać jeść aż do ostatniego kęsa. Sięga się jedno po drugim. Ja postanowiłam ją podać w formie wieńca.



6 lutego 2013

Matchamisù z czekoladą

Matchamisù czyli herbaciane tiramisù z zieloną herbatą Matcha i czekoladą.
Ponieważ Tiramisù to jeden z moich ulubionych deserów, dlatego też nie mogłam powstrzymać się i nie zrobić go w wersji fusion. Deser ze zaskakującym zielonym wnętrzem, którego składnikiem jest japońska herbata. Moje Matchamisù nie jest bardzo słodkie, dlatego radzę regulować ilość cukru według własnego smaku. Idealny deser na przyjęcie, szybki do przygotowania a jednocześnie ciekawy i elegancki.

4 lutego 2013

Satay z kurczaka z warzywami

Mam dziś dla Was propozycję - satay z kurczaka. Proste szaszłyki z kurczaka z pysznym orzechowym sosem. 
Satay to indonezyjski przysmak, który składa się z marynowanych kawałków mięsa, które są nadziewane na bambusowy patyk.  
Orientalny satay to nic innego jak w Polsce szaszłyk. 



3 lutego 2013

Zobacz Nowy Jork z lotu ptaka i ...

podziwiaj zapierający dech w piersiach fantastyczny widok.

Pisanie Nowym Jorku sprawia mi przyjemność, wyjątkowe miejsce, które naprawdę warto odwiedzić. Będzie parę postów na ten temat, miejsce do którego marzę już wrócić, chociaż nigdy nie powracam do jakiegoś miejsca dwa razy.
Ostatnio oglądając zdjęcia ze znajomymi stwierdziłam, że najwyższy czas napisać coś o tym wspaniałym miejscu.
Dlaczego z lotu ptaka?
Myślę, że to miasto już same w sobie coś ma, a z góry robi niesamowite wrażenie.
Czemu nie zacząć najlepiej? 
Moje zdjęcia sa zrobione z wieżowca Empire State Building i Top of the Rock .
Będą też zdjęcia, które zrobiłam lecąc helikopterem, było to dla mnie przeżyciem, o którym nie zapomnę do końca życia. 
Widziałam to, co najlepsze, dzięki tej 20-minutowej wycieczki z lotu ptaka.
Zaczynamy od Empire State Building. Ten gigantyczny, mierzący 381 metrów wysokości budynek posiada kilka platform widokowych. Utrzymany w stylu art deco posiada dokładnie 102 piętra naziemne, jedno piętro podziemne. Na 102 piętrze można podziwiać miasto z wysokości 372 metrów. Widok zapiera dech w piersi. Gwarantuje! 
Jedno jest pewne, będąc w Nowym Jorku nie sposób go nie zobaczyć, nawet jakby się bardzo chciało.
W tym poście pokażę Wam zdjęcia na Manhattan z Empire State Building.




1 lutego 2013

Zielona panna cotta podana na pajęczynie z czekolady

Nie znam nikogo, kto nie lubi panna cotty ;)Włoski deser panna cotta nikogo nie pozostawia obojętnym!
Jest wdzięcznym deserem, można ciekawie odmieniać jego smak poprzez dodanie do niego śmietanki np. likierów, przypraw, soków.

Tym razem zrobiłam panna cottę z herbata matacha i podałam na pajęczynie z czekolady i śmietany. Efekt rewelacyjny.
Panna cotty jest dziecinnie prosta do zrobienia.Warto spróbować.



Muffiny z zieloną herbatą i białą czekoladą

Nie wiem czy wiecie, ale dzisiaj rozpoczęła się organizowana przeze mnie durszlakowa akcja "Czas na zieloną herbatę".
Zdrowotne właściwości zielonej herbaty wynikają przede wszystkim z jej silnego potencjału antyoksydacyjnego.
Buddyjscy mnisi żyją długo. Jedym z ich sekretów jest picie zielonej herbaty Matcha.
Matcha ma postać zielonego pudru, pochodzi z wysoko gatunkowej herbaty Gyokuro, zwana jest matką wszystkich zielonych herbat.
Chociaż
w Chinach ludzie pili zieloną herbatę już ponad tysiąc lat temu, stała się ona elementem kultury Japońskiej. To tam została nazwana Matcha.
Matcha jest uprawiana w cieniu, dlatego jest bogatsza w chlorofil niż inne herbaty. Te bogate w chlorofil liście są następnie starannie dobierane, parzone, suszone i mielone na drobny zielony pył.
Chlorofil jest pigmentem odpowiedzialnym za nadanie liściom ich zielonego koloru. Konsumujac Matche dostarczamy do organizmu znacznie wiecej składników odżywczych niż podczas picia zwykłego naparu z liści zielonej herbaty. Jeden kubek Matchy jest równowartością 10 kubków zielonej herbaty. No i właśnie proszek ten jest składnikiem dość wielu potraw.

Jeśli jeszcze nie próbowaliście tej odmiany zielonej herbaty, straciliście wiele!
W ciągu trwania mojej akcji kulinarnej, chce Wam podac parę przepisów z użyciem właśnie tej herbaty.
Dziś poddaje Wam przepis na muffiny z zieloną herbatą i białą czekoladą. Niebo w buzi.
Muffiny są doskonałe w każdej postaci. Uwielbiam je za to, że są banalnie proste do przygotowania - wystarczy łyżką wymieszać składniki i upiec, więc poradzą sobie z nimi nawet osoby nie przepadające za pieczeniem. Te wytrawne babeczki mają to do siebie, że zawsze się udają.