13 grudnia 2012

Jarmarki bożonarodzeniowe w Ljubljanie

Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami a wraz z nimi jarmarki bożonarodzeniowe. 
Jarmarki świąteczne pozwalają poczuć magiczną atmosferę świąt. Zapewne każdy może sobie wyobrazić zapach różnych przekąsek i gorącego wina, który uważany jest za napój królów z przeszłości. Wystarczy zamknąć oczy i wchłaniać energię wszystkimi zmysłami. Tego roku wybrałam sie ze znajomymi do stolicy Słowenii do Ljubljany, którą z pewnością warto zobaczyć w świątecznej szacie. Zamek, ulice i place Ljubljany są oświetlone bożonarodzeniowymi lampkami.
Na pierwszy rzut oka stolica wygląda na niewielkie miasteczko, jednak z całą pewnością nie należy omijać. Urocze, jak sama nazwa wskazuje, przyciąga jak magnes i nie pozwala o sobie zapomnieć. Warto tu zrobić sobie spacer uliczkami Starego Miasta i poczuć klimat okolicy.
Obowiązkowym punktem zwiedzania Ljubljany jest także spacer wzdłuż brzegów rzeki Lublanicy gdzie odbywa się świąteczny jarmark. Zacząć warto od mostu z rzeźbami smoków (Zmajski Most), które są symbolem Ljubljany. Po obu stronach kanału zlokalizowane są liczne knajpki, kawiarenki i sklepiki. Dobrze jest jednak znaleźć czas na zagłębienie się w boczne odnogi i pospacerowanie po wąskich uliczkach i zaułkach.
















Warto udać się do Zamku Ljubljańskiego. Usytuowany na wzgórzu wyróżnia się w panoramie miasta. Sam zamek nie jest dużą atrakcją turystyczną, ale warto się tam wspiąć ze względu na piękny widok na miasto i pobliskie Alpy. Obecny wygląd nadano mu w XV w. z woli Fryderyka III Habsburga, kiedy to zdecydowano się zburzyć istniejącą tu warownię i przebudować wszystko.




























Jarmarki świąteczne nie należą do najlepszych ale warto było zobaczyć Ljubljane. Nie sposób nie polubić tego miasta, niemal od pierwszego momentu. Trudno więc dziwić się Słoweńcom, że swoją stolice nazwali „ulubioną” czyli właśnie ljubljaną.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.